Monday, 18 August 2014

Road to Mandalay

Autobus do Mandalay, taki lepsiejszy, żeby choć trochę się zdrzemnąć po drodze, odjeżdzał o 22. Z niewiadomych przyczyn wyznaczono boarding time na 21. Ciekawe co przez tę godzinę mamy robić (oczywiście - nic). Odjechaliśmy zgodnie z rozkładem. O tej drodze pisał Kipling i śpiewał Robbie Williams. My przespałyśmy prawie całą. Autobus zatrzymał się o wschodzie słońca na parkingu i ze dwie godziny tam stał - okazało się, że czekaliśmy na drugi, bo nasz się chyba zepsuł, a przynajmniej tak wyglądało.

Nowy przyjechał, wszyscy się przesiedli i już po ok. godzinie dojechaliśmy do celu.

No comments:

Post a Comment