Odpowiedziałam dziś na kilkanaście ogłoszeń. I udało mi się jedno mieszkanie obejrzeć. Nawet OK, ale jest wiele ciut tańszych a z lepszym wyposazeniem. Poczekam jeszcze.... Kilka innych zapewne da się jutro zobaczyć.
Jedno dziwne - barykady. Nie dość że na bramce spisali mnie z paszportu, to jeszcze dalej wejścia do klatek schodowych są na kartę, a do mieszkania są normalne drzwi z zamkami, poprzedzone... kratą, jakieś pół metra od drzwi, zamykaną na kłódkę. I oni tę kłódkę zamykają jak są w domu!!! Może zamiast łancucha w drzwiach - żeby nieproszony gość nie mógł się wepchnąć. Hmmmm.....
Ja na twoim miejscu, zapytała bym autochtonów z jakiego powodu są te kraty, chyba chodzi o bezpieczeństwo , a może dzielnica nie za bardzo spokojna ,(domokrążcy?)
ReplyDeleteCzy na ulicach widać policjantów, są stójkowi? Przyślij trochę fotek, ptaszków też. :)