Tuesday, 12 February 2013

Program obowiązkowy - Muzeum Narodowe

Muzeum Narodowe w Kuala Lumpur jest rzeczywiście miejscem, które trzeba zobaczyć. jak na muzeum, jest dość ciekawe, spełnia oczekiwania, ale nie ma co za dużo pisać.

Fajna jest teraz wystawa czasowa - maski. Zebrali maski z całego świata i z różnych okresów historii, od starożytnych egipskich masek pośmiertnych poprzez rytualne maski ludów tutejszych, amerykańskich czy afrykańskich, do weneckich masek karnawałowych i japońskich masek teatralnych. Super.



Po kilku dniach okazało się, że to nie koniec atrakcji związanych z maskami - trafiłam przypadkiem, przechodząc koło muzeum, na pokaz tańca rytualnego plemienia Mah Meri (to tutejsze plemię z okolic KL - wybieram się ich zobaczyć, bo działa coś na kształt skansenu - wioski tego plemienia). Fajne to było, poświęcone obitości więc przebierańcy byli przyjaźni.




Zdjęcia: https://plus.google.com/u/0/photos/108668600531371879611/albums/5844292379816988769?authkey=CKT8pLCz6oaONQ

No comments:

Post a Comment