Thursday, 3 April 2014

Na kraby

Kraba można w okolicy KL zjeść niemal wszędzie. Na Jalan Alor kosztuje ok 60RM za kilogram. Podobnie w "normalnych" restauracjach, a więcej i dużo w luksusowych. Na Crab Island (Pulau Ketam) za kraba zapłacić trzeba ok 40RM za kilogram. I jak go kupujesz to on jeszcze łazi. Już było o tym wcześniej, ale potwierdza się w zupełności - ta wyspa to znakomite miejsce na weekendowy lunch, połączony z przejażdżka motorówką i krótkim spacerem (albo przejażdżką rowerem) po wiosce. W sumie dość czasochłonne, bo ciężko liczyć, że się tam dojedzie szybciej niż w 2 godziny, potem jedzenie i chillout, no i powrót, ale jak nie ma sie nic specjalnego do roboty, to jest to bardzo przyjemna wycieczka.


Jak w większości miejsc w Malezji, będąc gdzieś pierwszy raz popełniamy błędy - najkorzystniejsze rozwiązania są zwykle gdzieś ukryte. Tak jest też na Pulau Ketam. Na przystani promowej przy samym wejściu jest kasa biletowa, kupujesz bilet i.... musisz płynąć barką, w ciasnej kabinie z małymi okienkami. Ale jak miniesz tę kasę obojętnie, to na kei zaokrętujesz sie na szybką motorówkę, owszem, droższą o 3 RM, ale za to jaki czad! Niestety, czaderska mototówka się na fotę nie załapała. Za to są inne jednostki pływające.

zdjęcia

No comments:

Post a Comment