Wednesday, 1 May 2013

Góra Tabor

 A naprawdę Tabur, to jeden ze szczytów otaczajacych Kuala Lumpur, praktycznie jeszcze w granicach miasta, w północnej części. Góra jest częścią Klang Gates Quartz Ridge (próba tłumaczenia: pasmo Kwarcowa Brama Klang, http://en.wikipedia.org/wiki/Klang_Gates_Quartz_Ridge). Nie wszystko rozumiem, z tych geograficzno-geologicznych teorii, ale wychodzi na to, ze jest to jedno z największych tego typu pasm na świecie (mimo że tak na prawdę niewielkie - 16 km długości i 200 m szerokości). A jakie widoki z góry! Co chwila pojawiało się kolejne "Oh wow!" i takich miejsc "oh-wow" było z 50. Szkoda, że przejrzystość powietrza pozostawiała wiele do życzenia, bo w oddali widać było Twin Towers i cały Kualalumpurski Manhattan.

Pierwszy raz w życiu właziłam na takie coś. Od razu stromo do góry po kamieniach i korzeniach, bardzo szybko znaleźliśmy się na wąskiej grani i zaliczaliśmy kolejne "szczyty". Tak na prawde to nie wiem czy udało nam sie dojść do najwyższego, bo po wlezieniu na jeden ściezka prowadziła kawałek w dół a potem na następny szczyt... Po siódmym zdecydowaliśmy zawrócić, bo istniałą obawa, że droga powrotna będzie trwała nieco dłużej (skały śliskie i strome, więc poruszaliśmy sie na czterech, a czasem też z wykorzystaniem ogona...) Że też dystyngowane damy w pewnym wieku nie mają żadnych hamulców!

 Trochę o moim towarzystwie: Clinton juz występował wcześniej. W tej perwszomajowej wyprawie towarzyszyli nam: ChenLong, Chińczyk, student śpiewu klasycznego (tenor) w KL, dziewczyna Clintona, ... i kolega ich wszystkich, Malezyjczyk pochodzenia Chińskiego, Lee. Chłopaki byli niezmiernie zainteresowani Polską, a w szczególności zmianami po upadku komuny. Porównywali do tego co się dzieje w Chinach. Tak mnie zagadali, że nie zdążyłam przepytać Malaja na okoliczność wyborów. Trudno. Zobaczę w praniu.

Mieliśmy też spotkanie z tutejszą fauną - u podnóża góry spotkalismy stado małp, które zademonstrowało nam trochę małpich figli. Śmieszne są, ale chyba również potrafią zaatakować. Nie wyglądały na bojące się, ale też nie na przymilne.



zdjęcia: https://plus.google.com/photos/108668600531371879611/albums/5873011453166089777?partnerid=gplp0&authkey=COOftazRwryQnAE

No comments:

Post a Comment